Alpejskie słoneczko

Właściwie to chciałem skorzystać z długiego weekendu na początku października i wybrać się na wycieczkę z okazji moich urodzin. Pomyślałem jednak, że w ten weekend będzie wszędzie dużo turystów, a pogoda nie zapowiadała się zbyt dobrze. Dlatego też wybraliśmy się na wycieczkę tydzień wcześniej.

Celem naszej wyprawy były Alpy. Nie te bardzo wysokie we Francji, ale te niższe w Bawarii, a konkretnie przeuroczy zakątek wokół miejscowości Berchtesgaden. Udało się zarezerwować dobry hotel w przyzwoitej cenie, na skraju Parku Narodowego Berchtesgaden.

Po przyjeździe najpierw wybraliśmy się do owego Parku. Nie żadne wspinaczki, tylko żwirowa droga po dnie doliny, aż do słynnego mostu linowego.

Berchtesgadener Alpen
Czytaj dalej „Alpejskie słoneczko”

Pałac Nymphenburg

Czasem zupełnie niespodziewanie napotykamy na naszej drodze piękno… Tak i tym razem, kiedy odebrałem moje Kochanie z lotniska w Monachium, skorzystaliśmy z okazji i wybraliśmy się na zwiedzanie miasta.

Pierwszym obiektem naszej wycieczki był pałac Schloss Nymphenburg, położony malowniczo wśród ogrodów w jednym z przedmieść Monachium. Zwiedziliśmy dostępne dla turystów komnaty i połaziliśmy po pałacowym parku. Jak się później okazało, pominęliśmy kilka ciekawych miejsc… Następnym razem będziemy już lepiej wiedzieć.

Schloss Nymphenburg
Czytaj dalej „Pałac Nymphenburg”

Fontanny

Dzisiaj byliśmy w Częstochowie… dużo by pisać, właściwie to nic specjalnego się nie wydarzyło, jeżeli pominąć miły obiad u gościnnych sióstr.

Za to wieczorem byliśmy w parku przy Hali Ludowej i oglądaliśmy fontanny – grę świateł, wody i muzyki… niezapomniane przeżycie…