dalekich fal horyzonty
szum wiatru w gałęziach sosen
można zamknąć w klatce
zaborczych palców i dłoni
postawić serce na straży
otoczyć kordonami myśli
związać czułymi słowami
spętać przysięgami miłości
choć czasem trudno
oddając siebie bez reszty
nie pragnąć niczego dla siebie
zostawię zawsze dla ciebie
drzwi na oścież otwarte
