Od przedwczoraj mam problem z moim laptopem. Chodzi tak wolno a nawet zawiesza się na dłuższy czas. Wczoraj byłam na imieninach u J., dlatego nie zajmowaliśmy się tym, ale dzisiaj chyba trzeba już, bo nawet poczty nie mogę sprawdzić. Ten wpis robi za mnie M. – jak często ostatnio. Po prostu zapisuje to, o czym mu mówię w moim imieniu na blogu – ja sama jeszcze nie próbowałam się zająć pisaniem tu… Mam nadzieję, że dzisiaj uda się go doprowadzić do porządku… mojego laptopa, oczywiście. M. uważa, że złapałam jakiegoś wirusa, albo coś w tym rodzaju, rzeczywiście, przez jakiś czas miałam wyłączoną ochronę przeciwwirusową… a może ciągle jeszcze mam? ale jak to sprawdzić, jak komputer prawie że wcale nie reaguje na myszkę?
