
Dzisiaj nasza kolejna rocznica – rocznica pierwszego spotkania po latach i tym samym rocznica naszej odrodzonej miłości…
Wiele lat temu, będąc jeszcze nastolatkiem, zakochałem się w tej pięknej dziewczynie. Los nie był mi jednak łaskawy – mimo, że nasze ścieżki krzyżowały się od czasu do czasu, nie umiałem znaleźć sposobnej chwili, aby spróbować się do niej zbliżyć. Może to i dobrze, bo wtedy dzieliło nas wiele i być może nie osiągnąłbym nic – pozostałaby mi wtedy, zamiast nadziei i skrywanych przed samym sobą marzeń, świadomość porażki i odrzucenia.
Musiało upłynąć wiele, wiele lat i wydarzyć się wiele w życiu nas obojga.
Musiało się tak stać, abyśmy nauczyli się tego, co w życiu jest najważniejsze.
A potem, wiele lat później, pewnego dnia zobaczyłem ją znowu – na zdjęciu na jednym z portali społecznościowym, na który właśnie zaprosili mnie moi dawni szkolni koledzy.
Poznałem ją od razu. I od pierwszej chwili wszystkie te dawno zapomniane uczucia, marzenia, pragnienia, stały się realne…
I tym razem już wiedziałem, że nie wolno mi zmarnować mojej szansy.
I tym razem miałem szczęście – moje uczucia zostały odwzajemnione i dzisiaj możemy świętować naszą rocznicę spotkania po latach. Dzisiaj ta piękna kobieta jest moją żoną i dzielimy ze sobą każdą chwilę naszego życia.
Dziękuję Ci, moje Kochanie, że obdarowałaś mnie Twoją miłością i że uwierzyłaś w naszą wspólną przyszłość. Oby tej przyszłości było nam dane jak najwięcej…