Przed rokiem

… w dniu Twoich urodzin rozpocząłem nowy etap w naszym życiu – koniec z niepewnością, początek wychodzenia z mizery – nareszcie „zwyczajna” praca… teraz, po roku, jestem w innej firmie, zarabiam jeszcze lepiej – nasze kłopoty finansowe należą do przeszłości, mamy zapewniony byt i kilka dodatkowych przyjemności… telewizję, samochody, nowe laptopy… ale przede wszystkim nie musimy bać się, z czego przeżyjemy kolejny miesiąc, czy wystarczy nam na czynsz, prąd, jedzenie… 

Czyż to nie szczęśliwy zbieg okoliczności, że Twoje urodziny – urodziny mojego Szczęścia – stały się początkiem nowego, lepszego czasu?