Zaśnij w łożu z gwiaździstego mroku
usłanym moimi pieszczotami
niech księżyc ci wymruczy
kołysankę
Zamknij w słodkiej niemocy
powieki zmęczone pocałunkami
zanim zdmuchnę świeczkę
o północy
Przykryję twoje biodra
przykryję twoje ramiona
przykryję twoje piersi
sobą
