Wybiegasz morzu naprzeciw
Fale ścigają cię
zlizują łapczywie ślady twoich stóp
na piasku
Zazdroszczę falom
że mogą pieścić
twoje stopy
Podnosisz twarz do słońca
poranne ciepło
różowi twoje policzki
pozłaca twoją skórę
Zazdroszczę słońcu
że wolno mu
całować twoje usta
Idziesz wzdłuż wydm
wiatr rozwiewa twoje włosy
zaplątuje w nie
krzyki mew
Zazdroszczę wiatrowi
że może tak
dotykać twojej skóry
